
Michał D. wchodził do mieszkań pod pretekstem kontroli instalacji gazowej. Do ostatniej kradzieży doszło 5 lipca, wówczas zginęła biżuteria warta blisko 20 tys. zł. To nie pierwsza kradzież na koncie mężczyzny. Zazwyczaj okradał na tzw. administratora. Wchodził do mieszkań ofiar podając się za pracownika różnych instytucji w celu przeprowadzenia np. kontroli wody lub liczników. Wszystko wskazuje na to, że Michał D. działał ze współpracownikiem, którego szuka policja. Mężczyźnie grozi 5 lat więzienia
Źródło: policja.waw.pl